Flush, angielska Poetka i Virginia Woolf

Masz może psa (albo kota)? Co widzi Twój pies? Zastanawiałeś/łaś się kiedyś jak Twój pies widzi Twoje życie? Zwracasz się do niego zdrobniale, czule gładzisz za uszkiem, zdarza ci się go ignorować?  Cóż niezwykłego można znaleźć w biografii psa?  Odpowiedź jest prosta - życie jego właściciela.


"Edukacja podobna do tej pobieranej w sypialni przy Wimpole Street przemówiłaby nawet do zwyczajnego psa. A Flush nie był zwyczajnym psem Był pełen wigoru, a jednocześnie skłonny do zadumy: psi, ale również wrażliwy na ludzkie uczucia."

Tę książkę można czytać jedynie jako uroczy opis życia pieska rasy spaniel (książka zaczyna się od fascynującego opisu pochodzenia tej rasy) o imieniu Flush. Napisała ją oczywiście Virginia Woolf, wiec czyta się ją doskonale. Drugą warstwą książki jest życie właścicielki psa, czyli największej angielskiej poetki doby wiktoriańskiej,  Elizabeth Barrett Browning, od momentu przygarnięcia psa, poprzez fascynujący romans, a potem małżeństwo z poetą Robertem Browningiem, a następnie wyjazd do Włoch. Poetka była mocno związana ze swoim  czworonogiem, któremu zadedykowała dwa wiersze (do przeczytania tutaj). Ich związek nie zawsze był łatwy, nie pozbawiony wstrząsów (uwaga: porywacze psów!), zazdrości, ale i przywiązania. Życie płynie swoją drogą, a czworonogi pozostają nam wierne. Tak jak Flush. 

Komentarze

  1. Chyba tylko Woolf mogła sobie pozwolić o książkę o własnym psie... a myślałam, że tylko mi podbiło na punkcie mojego własnego. Już mi się podoba ta książka i jej autorka szczególnie za wrażliwość i miłość do czworonogów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, na pewno nie tylko Tobie... :)

      Usuń

Prześlij komentarz